Rozdział 5 .
*Alex*
Obudziły mnie promienie słoneczne wbijające się przez moje okna popatrzyłam na zegarek była godzina 11:32 , poszłam do toalety żeby się załatwić nie chciało mi się jeszcze szykować zeszłam na dół taty Em nie było ale za to była karteczka
''Dziewczynki przepraszam ale mam ważne sprawy będę około 20 bawcie się dobrze, obiad macie, a kasa jest w segmencie''
Tata :)
Z tego wynikało, że cały dzień mamy wolny, Em chyba jeszcze spała więc poszłam ją obudzić nie może przecież cały dzień spać.
-EM WSTAWAJ !! -Darłam się na cały dom
-Mamo jeszcze 5min .
-Jeszcze mamą nie jestem, i żadne 5 minut wstawaj piękna pogoda, Londyn, chłopcy . - Po tych słowach wstała zeszła na dół,zjadłyśmy płatki czekoladowe Em jadała dalej ( bo to straszny żarłok) a ja poszłam na poranną toaletę wyprostowałam włosy i ubrałam się w ten zestaw gdy wyszłam z łazienki Em już czekała żeby do niej wejść . Po nie całych 30 minutach wyszła ubrana w to
-To gdzie lecimy ? -zapytałam przyjaciółkę .
- no nie wiem, bo wiem ten tego . ehm - nie mogła się wysłowić .
-NO MÓW - wykrzyczałam na cały dom .
- Bo dzisiaj jest koncert chłopców w Londynie i wiesz - gdy mi to powiedziała .
-Jezu, nie nie idziemy na żaden koncert !!
-No dobra - Powiedziała trochę smutniej
-Oni na pewno sa gdzieś na ulicać
-No może
- A teraz chodź zwiedzać Londyn ! .
-Okej to wezmę telefon i idziemy - ta to zawsze telefon bierze .
-może zadzwonimy do rodziców co ?
-Dobry pomysł - Jak mówiłyśmy tak zrobiłyśmy . Po czym wyszłyśmy z domu .
*Emily*
Szłyśmy ulicami Londynu, było słonecznie a ja nie wzięłam okularów .
-Ooo choć tam zrobimy sobie zdjęcia - Alex wskazywała na duży zegar zwany ''Big Ben'em'' zrobiliśmy kilka fot, żeby później na fb wstawić .
-Zadzwońmy do Denisa - zaproponowała Alex
-Właśnie muszę ci coś powiedzieć - Przyjaciółka spojrzała na mnie niepokojącym wzrokiem
-Bo wczoraj ja cie odprowadziliśmy to Denis mi wyznał, że mnie kocha ale nie, że tak po przyjacielsku tylko jak chłopak dziewczynę .
-Co ? zakochał się a ty co odpowiedziałaś .
-No co, że kocham go ale jak brata a nie jak chłopaka, że nasz przyjaźń jest wspaniała i wtedy mnie pocałował a ja się odsunęłam .
-Nie wiem co powiedzieć serio nie umiem ci pomóc - Tak to cała Alex nie umie doradzać .
-To dzwonimy ?
-Może później .
-Jak chcesz .
Poszłyśmy na tak zwane ''London Eye''
-Wsiadamy ?
-Boje się !
-Dawaj nie spinaj jedziemy - zgodziłam się czekałyśmy w kolejce chyba 20 minut .Kiedy wsiadłyśmy jechali z nami 2 chłopacy dziwiłam się myślałam, że jedzie się 2 osoby ale trudno kiedy ruszyliśmy myślałam, że się przewidziała moim oczom ukazały się brązowe loki wystające z kaptura chłopaka czyżby to Harry ? . Nie to nie Harry co by taki chłopak robił tu ? rozmawiali nawet nie wiem o czym nagle jeden zdjął kaptur tak już jestem pewna to Harry ? CO TO HARRY STYLES jadący z nami ?
-Ej ty jesteś Harry ? -Zapytałam chłopaka
-O nie kolejna fanka - odpowiedział zniechęcony chłopak
-Tak jestem waszą fanką, ale nie psichiczną- hahahaha kłamałam żeby mnie nie wzięli za idiotkę
-Ta nie hahahah dobre żarty - Alex musiała się wtrącić
-Całe szczęście - odezwał się Niall boże mdleje na jego widok nogi z waty na żywo jest jeszcze bardziej przystojny niż w gazetach czy na komputerze
- Cześć jestem Emily dla znajomych Emi lub Em a to Alex - przedstawiłam się i przyjaciółkę .
-Nas chyba znacie . - odpowiedział Harry cały czas patrząc w kierunku Alex
-Tak - Uśmiechnęłam
-To opowiedzcie coś o sobie - zaczoł blondyn
-No więc jestem Em mam 16 lat mieszkam w Niemczech razem z mamą jestem tu na wakacjach . - odpowiedziałam
-A teraz ty - zwrócił się do Alex .
- Jestem Alex nie mam żadnego przezwiska mam 17 lat, także mieszkam w Niemczech też z mamą i tyle .
-Nas chyba znacie, ej a co powiecie na jutrzejszy spacer wy i my ? -zaproponował Hazz .
-Mi pasuje .
-A ty Alex ? - spojrzał na Alex .
- No nie wiem może .
-To dajcie nam swoje numery to się zdzwonimy , - podałam chłopakom nasze numery . I wysiedliśmy na zewnątrz
- Ej Em może dzisiaj spacer o 19 ? - zaproponował mi blondyn w duszy skakałam z radości ale nie chciałam wyjść na wariatkę
-No spoko to do zobaczenia pa .
-pa .
*Harry*
-Fajne dziewczyny no nie - zwróciłem się do Niall'a
-Zajebiste, umówiłem się z Em - uśmiechną się do mnie i pokazał mi język .
-Może ja też się umówię z Alex co o tym myślisz ?
-Spodobała ci się co ?
-Nie mów, że ci nie !
-Nie no ładna ale nie w moim typie wole Em
-hahaha a dla mnie Em jest za spokojna .
- No i dobrze lubie takie dziewczyny
Po tej naszej krótkiej rozmowie, myślałam o Alex zaprosić do kina czy nie ? w drodze do studia przemyślałem to zaproszę ją. Ale teraz muszę się skupić na wywiadzie .
*Alex*
Za bardzo nie lubiłam tego całego One Direction wielkie sławy i te inne ale ten Harry wydawał się inny, czy tylko się taki wydawał a może był taki na prawdę .? nie znałam go więc nie mogę oceniać . Szłyśmy już do domu bo się chłodno robiło , dobrze, że mam GPS w telefonie a telefon w domu tak to Em mogła go namierzyć bo byśmy nie trafiły . Dotarłyśmy do domu taty Emi nie było,poszłyśmy coś zjeść potem poszłam pod prysznic , później poszłam do pokoju wstawiłam parę zdjęci na FB i zobaczyła, że Denis jest dostępny
(Alex - A , Denis - D)
D- Hej miśki i jak tam Londyn <3 ?
A-Zajebiście a jak tam w Niemczech ?;D
D-Nudno byle jak bez was już za wami tęsknie ;c
A-My za tobą też . ;*
D-A Em jest koło Ciebie ?
A- Nie kąpie się a co ?
D-Nie nic,muszę lecieć kocham was zadzwonie do was jutro ucałuj Em <3 ♥
A-Paaa my ciebie też <3
*Emily*
Była godzina 18 :15 szukałam ciuchów na wyjście całkowicie nie wiedziałam co ubrać postawiłam na to zwykły strój teraz jest chłodno.Po chwili zadzwonił mój telefon .
-Hej Em jesteś gotowa ? - usłyszałam słodki głos Horana
-Tak a gdzie jesteś ?
-Pod twoim domem . - Gdy to usłyszałam wyjrzałam za okno rzeczywiście stał tam jego samochód . Rozłączyłam się zbiegłam na dół
-Alex wychodzę na spacer nie wiem kiedy będę
- Dobra pa , -Wsiadła do samochodu i udaliśmy się do pobliskiego parku , rozmawiało nam się bardzo dobrze nie chciałam żeby ten wieczór sie tak szybko kończył opowiadaliśmy o naszym dzieciństwie, o naszych pierwszych zakochaniach był cudowny nawet nie myślałam wtedy, że jestem ze sławną gwiazdą NIALLEM HORANEM tylko, że rozmawiam z Nallerem zwykłym chłopakiem którego bardzo lubię .
*Alex*
Siedziała na kompie kiedy ktoś do mnie zadzwonił wyświetliło mi ''Harry ;*''
-Hallo ?
-Hej Alex
-O cześć harry, mogę wiedzieć po co dzwonisz ?
-aa chciałem iść z tobą teraz do kina co ty na to ?
-Teraz jest 19:30 !?
-Wcześnie, to jak dasz się namówić ?
-No dobra o której ?
-No nie wiem teraz ?
-Teraz muszę się ubrać
-To czekam przed waszym domem .
-To wejdź i poczekaj . -rozłączyłam się i poszłam do łazienki ubrać się postawiłam na to wieczór chłodno . Po chwili usłyszałam jak ktoś wchodzi do domu wiedziałam, że to Harry zeszłam na dół stał z bukietem kwiatów.
-Pięknie wyglądasz - zmierzył mnie całą wzrokiem
-Dziękuje ? ja zawszę się tak ubieram - Szliśmy w stronę kina rozmawiając na różne tematy widziałam, że Harry nie może oderwać ode mnie wzroku czułam się skrępowana .
_________________________________________________________________
Dzisiaj jeszcze będzie 6 i może 7 jak myślicie czy między Alex i Harrym coś będzie a może po między Emi i Niallem ? Kto wie kto wie ; *
Klaudia i Agata .
na pewno będzie coś pomiędzy Emi i Niallem
OdpowiedzUsuń