środa, 3 kwietnia 2013

Rozdział 6.

*Emily*
Po wczorajszym spotkaniu z Niallem cały czas o nim myślałam nie to, żebym się zakochała czy coś po prostu polubiłam go nie dla tego, że jest sławny czy coś po prostu za jego charakter . Dobra do rzeczy wstałam o 10:29 Alex spała jeszcze gdy wróciłam wczoraj do domu jej nie było tylko karteczka, że wyszła z Harrym do kina . Zeszłam na dół tata spał na kanapie obok niego masa papierów i laptop myślałam, że te wakacje będzie miał dla mnie podeszłam do niego zdjęłam z niego te wszystkie papiery i odłożyłam na stół właśnie się przebudził .
-Hej córciu -Przywitał mnie gorącym uśmiechem .
-Cześć tato - odwzajemniłam go .
-Już wstałaś ?
-Już jest w pół do 11
-Boże co ? muszę jechać do pracy
-Pracy ? - Byłam załamana znowu
-Tak kochanie wiem, że miałem spędzić z tobą ale, muszę iść nie długo to wynagrodzę obiecuje - objął mnie i przytulił do siebie
-Trzymam cię za słowo - Po kilku min. tata wyszedł z willi wyszedł ? to mało powiedziane wybieg jak szalony . Poszłam do toalety  wzięłam prysznic ubrałam się w to, Alex już nie spała siedziała w piżamie na kanapie i oglądała program telewizyjny .
-Co leci ?
-No o właśnie o chłopakach mówię - Czy ja dobrze słyszę, że ona mówi o 1D ? WTF ? czyżby Hazz ją zmienił ?
- Ooo to idę oglądać, a wogólę jak tam wczorajsze kino z Harrym ?
-No jak normalnie jak kino ?
-Tylko mi nie mów takich bzdur ! kino z Harrym nie jest zwykłe .
-Dobra koniec o mnie teraz ty mów o spacerze z Horanem .
-No co gadaliśmy o wszystkim, przy nim czuję się jak w niebie ale wiem, że to  tylko jeden spacer . Ej a Harry nie próbował podrywać ?
-Nie to znaczy nie wiem , nie jestem facetem - hmm może pierwszę spotkanie nie chciał być nachalny .

*Alex*
Po naszych plotkach z wczorajszego wieczoru poszłam do kibla umyłam się wyprostowałam włosy, coś mi się grzywka nie układa ohh ja to mam problemy więc poszłam na górę ubrała się w to i zeszłam na dól miałam zamiar iść na ''Big Ben'a'' i zrobić mu zajebiscie ładne zdjęcie i je wydrukować na pamiątkę więc wyszłam z domu, wcześniej pytając Em czy idzie ze mną powiedziała, że nie to nie . Kawałek drogi miałam, mniej więcej wiem gdzie już on się znajduję podeszłam odpowiednio blisko, żeby zrobić mu znakomite zdjęcie
nagle poczułam, że ktoś mnie przytulił od tyłu byłam pewna, że to Em chciałam już się z nią przywitać kiedy nagle zobaczyłam Harrego ?
-Hej Alex
-Cześć hola hola nie zapędzaj się kolego jeszcze jeden taki numer a możesz stracić te swoje piękne ząbki . - Pogroziłam mu i się uśmiechnelam
-Chociaż dobrze że pięknie, ale tak na serio to przepraszam  - zrobił smutniejszą minkę
-Nie no spoko, tylko na drugi raz tak nie rób  ok ?
-Jasne,  może chodźmy do nas?
-No dobra ale muszę zabrać Em bo jak dowie się,  że byłam u was bez niej zabije mnie .
-No spoko Nialler się ucieszy .
-No no - Potem podjechaliśmy pod nasz dom zabrałam Em i pojechaliśmy do chłopaków .Weszliśmy do ogromnego domu chłopaków zobaczyliśmy Louisa ganiającego Liama z łyżką i marchewką Niall siedział na kanapie jadł chipsy,
-A gdzie Zayn  ? - po tych słowach wyskoczył Zayn z łazienki na rękach miał chyba z tone żelu tak samo jak i na włosach
-TU jestem !

*Emily*
Gdy weszłam do nich do domu od razu wyszukiwałam Nialla, który słodko jadł chipsy na kanapie
-Hej Emi - Podszedł do mnie blondyn przytulił .
-no cześć . - obdarzyłam go uśmiechem
Wszyscy usiedli na kanapie Alex po między Louisem a Zaynem ale później usiadła na podłodze a Harry obok niej ja siedziałam koło Niallera, trochę zaczeło mi się kręcić w głowie więc wyszłam na balkon Niall poszedł ze mną
-Coś się stało - zapytał zaniepokojony
-Nie nic się nie stało zakręciło mi się w głowie możesz wracać do reszty
-Oszalałaś mam cię tu zostawić samą żebyś mi tu wypadła ?
-hehehe nie bój się
-I tak nie idę - Trochę mi przeszło więc wróciliśmy do reszty .
-Co tam robiliście ? -Spytał zaciekawiony Hazz poruszając brwiami .
-Nic Emily się zakręciło w głowie - Odpowedział Horan .
Obejrzeliśmy chyba z 5 filmów było późno Alex już zasnęła głowę miała opartą o ramie Harrego oo jak słodkoo .
-Ja to znaczy my się będziemy zbierać Alex już śpi .
-Nie to  zostańcie na noc mamy 1 pokój wolny . -zaproponował blondas .
-No nie wiem .
-Oj zgódź się - nalegali chłopacy .
-No dobra  -Harry wziął delikatnie Alex i zaniósł na łóżko  kiedy ją kład zobaczyłam jak ją całuje delikatnie w policzek , chciałam pogadać ale wolałam nie mógłby się zawstydzić i raczej nie powiem tego Alex by się darła na niego nie lubi takich chłopaków .
________________________________________________________________
Troszkę krótki ale weny coś nie miałyśmy czyżby Hazz coś czuł do Alex ale znają się zaledwie 4 dni .  PS .Alex nie lubi gdy chłopak zarywa czy firtuję .

Klaudia i Agata <3





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz